Nici liftingujące – nowy sposób na odmłodzenie skóry

28 czerwca 2015

Medycyna estetyczna rozwija się w bardzo szybkim tempie. Nic dziwnego - musi nadążyć za oczekiwaniami społeczeństwa. Wszyscy, którzy korzystają z podobnych zabiegów upiększających, pragną, by ich pozytywne efekty były widoczne, ale jednocześnie by całość prezentowała się bardzo naturalnie – tak, aby nikt nie wiedział, że z takich zabiegów w ogóle korzystano. Negatywne efekty zabiegów upiększających (na przykład szwy) powinny być niewidoczne lub widoczne w naprawdę minimalnym stopniu. Nadchodzi zatem rewolucja – zamiast skalpela, czy tez lasera, używa się nici. Dlaczego?

Nici liftingujące są coraz chętniej wykorzystywane przy wykonywaniu zabiegów upiększających i odmładzających. Wszystko dzięki temu, że dzielą się na dwa rodzaje: - rodzaj pierwszy, czyli nici trwałe -> ich zaletą jest dłuższy czas utrzymywania się efektów zabiegu, dzięki czemu skóra dłużej wygląda na młodszą - rodzaj drugi, czyli nici rozpuszczalne -> zaletą tych nici jest mniejsza inwazyjność, ponieważ po pewnym czasie w naturalny sposób rozpuszczają się, a zabieg można powtórzyć (co prawda ich trwałość jest krótsza, ale wiąże się z mniejszymi konsekwencjami dla człowieka) Dzięki użyciu nici liftingujących skóra nie wygląda na sztucznie naciągniętą, a na ciele nie widać nieestetycznych i szpecących blizn, które mogłyby zdradzać wykonanie zabiegu. Poza tym są bezpieczne dla organizmu, ponieważ to zwykle ten sam rodzaj nici, jaki stosowany jest na przykład przez okulistów. Najważniejsze są zawsze oczekiwania pacjenta, dlatego właśnie po przeprowadzonej rozmowie, lekarz decyduje o dalszych działaniach. Istnieją różne typy nici liftingujących, między innymi: - złote - polipropylenowe zębate - polipropylenowe zakończone haczykami - z syntetycznego włókna (polidioksanon – PDO) Ostatni typ jest stosowany w medycynie estetycznej od niedawna, lecz już święci triumfy – pobudza bowiem syntezę elastyny, która w ludzkim ciele odpowiada za młody wygląd skóry oraz jej elastyczność. Pobudza również organizm do wytwarzania naturalnego kwasu hialuronowego, który zapobiega powstawaniu zmarszczek. Z czasem nici tego typu rozpuszczają się, a ich elementy są w naturalny sposób wchłaniane przez organizm człowieka – bez żadnych szkód i skutków ubocznych. Jak wygląda zabieg? Trwa zwykle od pół godziny do nawet godziny – w zależności od stopnia trudności. Lekarz rysuje na ciele pacjenta linie, w których w trakcie zabiegu zostaną umieszczone nici.

Wszystko odbywa się w znieczuleniu miejscowym i jest bezbolesne. Nić umieszczona zostaje w ciele pacjenta za pomocą cienkiej igły. Efekt? Odmłodzona skóra, młodzieńczy wygląd i zwężone pory. Jakie nici są najpopularniejsze? Ostatnio jest to First Lift. Najlepsze efekty można otrzymać, gdy zostają zastosowane u osób pomiędzy 30 a 55 rokiem życia. Po zabiegu zostają tylko niewielkie, drobne punkciki, dużo rzadziej siniaki. Wszystko może zniknąć już po jednym dniu, choć oczywiście zależy to od biegłości lekarza wykonującego zabieg. Kiedy można zaobserwować efekty? Już po około 2 tygodniach od zabiegu. Właśnie wówczas rozpocznie się synteza białek, która przyczynia się do uzyskania młodszego wyglądu skóry. Efekt utrzyma się na skórze bardzo długo, bo około 2 lata. Jak powinien zachowywać się pacjent po zabiegu? Nie musi rezygnować ze swojego codziennego życia, ponieważ niekonieczny jest tak długi okres rekonwalescencji, jaki muszą przechodzić pacjenci na przykład po liftingu. Zaleca się, aby przez kilka pierwszych dni nie jeść i nie pić nic gorącego. Nie wolno również zanadto się przemęczać (na przykład intensywnymi ćwiczeniami), pić alkoholu oraz wykonywać masażu twarzy. Już po dwóch miesiącach wolno nam jednak wszystko, a skóra wygląda młodo i świeżo! Ile kosztuje taki zabieg? Ze względu na dużą skuteczność i konieczność profesjonalnej aplikacji nie jest on tani. Jedna nić kosztuje około 1200 złotych, a do zabiegu konieczne jest zwykle użycie kilku nici liftingujących.